Alaska

Recenzja książki

Obrazek użytkownika katboc
28.05.2014

Podróże są jak ożywcza kąpiel dla umysłu,

 jak rysunek Medei, który sprawia, że znów jesteś młody.

Hans Christian Andersen

Alaska | fot. Robert Sierocki

Przewodniki zwykle nie kojarzą nam się z Autorem. Bardziej porządkujemy je według klucza serii wydawniczej.
Z tym tytułem może być inaczej. Nota, która pojawiła się na okładce sugeruje bowiem wyraźnie, że oto trzymamy pozycję zrodzoną w wyniku podróży, i znajomości historycznej, ekonomicznej czy geograficznej opisywanego terenu, a nie li tylko kompilacji not encyklopedycznych.

I tak jest w rzeczywistości. Już we wstępie dowiadujemy się, że Autor peregrynację na Alaskę odbył, a co widział to i dokumentuje zdjęciami. Dzięki nim i prezentacji Autora, czytelnik zyskuje poczucie autentyczności prezentowanych krain geograficznych.

Informator dostarcza odbiorcy sporo informacji o Alasce. Łączy umiejętnie teraźniejszość z przeszłością. Rozbudza chęć udania się tropem Autora. Bo jak mówił Leszek Kołakowski „Nie, nie dla wiedzy podróżujemy. Nie po to też podróżujemy, by na chwilę z codziennych trosk się wyrwać i o kłopotach zapomnieć [...] Nie, nie żądza wiedzy nas gna ani ochota ucieczki, ale ciekawość, a ciekawość jak się zdaje, jest osobnym popędem, do innych niesprowadzalnym”.

Owa ciekawość wiedzie mnie do jeszcze następujących refleksji. Publikacja niniejsza może być kierowana do odbiorcy w różnym wieku, albowiem uporządkowanie prezentowanych treści i czytelny wywód trafią do każdego. Druga myśl to ta, by Autor rozważył możliwość opublikowania w wersji elektronicznej diariusza z podróży. Książka bowiem w połączeniu z nim stanowiłaby interesujący zbiór treści zaspokajający różne gusta czytelnicze, zarówno tych co podróżują fizycznie jak i tych co wędrują zaledwie palcem po mapie.

Alaska. Informator geograficzno-turystyczny

Przekład:
Wydawca:
Rok wydania:
2014
Liczba stron:
ISBN:
Ocena:
7
10