Atrybuty scenicznej gry kabaretowej

Obrazek użytkownika Roman Krzywiński
5.10.2012

Dlaczego zastanawiamy się czy atrybuty scenicznej gry kabaretowej są potrzebne? Myślę, że są, bo bez atrybutów kabaret byłby nudny i smutny.

fot. laurent dambies

Kabaret stara się być syntezą różnych sztuk. Obok pantomimy i piosenki coraz częściej pojawiają się lalki, a nawet elementy przedstawień cyrkowych. Nie brakuje zjawisk na tyle oryginalnych, że wymykających się wszelkim klasyfikacjom. Kabaret Okazjonalny na przykład postawił właśnie na formę, której nie można zaliczyć do żadnej z kategorii sztuki kabaretowej. Komponują oni utwory na mikser, moździerz i tarkę oraz wykonują Bolero Ravela przy użyciu maszyny do pisania, grzebienia, butelek i klaksonu, co staje się i ciekawe i śmieszne zarazem. Młode polskie kabarety chcą zaskakiwać, szukają szalonych pomysłów, uwielbiają się przebierać, wożą ze sobą całe plecaki rekwizytów. Odnosi się wrażenie, że jednym z nich jest i sam tekst, gdyż większość programów składa się z popkulturowych cytatów.

Kabaret coraz częściej korzysta z teatralnych środków wyrazu: scenografii, światła, muzyki. Już nie wystarcza stosowany niegdyś prosty schemat: skecz, piosenka, skecz. Młodzi satyrycy budują spektakle o logicznym przebiegu akcji, oparte na subtelnej grze słownej, skondensowane treściowo. Kabaret to gatunek chimeryczny, ocierający się o metafizykę.

O sukcesie tego gatunku decydują drobiazgi: zespoły kabaretowe ludzi młodych, amatorów, półamatorów, którzy stają się z biegiem czasu zawodowcami np. takim przykładem najwspanialszego kabaretu wielkiej skali jest Halama. Okazuje się, że można robić różne rzeczy w życiu, ale że się nagle można odnaleźć i w kabarecie. W kabarecie mogą się znaleźć dobrzy amatorzy. Aktor zawodowy musi się trochę przestawić, bo często kabaret grywany jest w piwnicach artystycznych, lokalach gastronomicznych. Kabaret w teatrze ze sceny też ma inny wymiar, ludzie też się inaczej czują. Oni przychodzą na kabaret do teatru, bo troszeczkę inaczej się ogląda. W Krakowie zrobiono ostatnio przegląd kabaretów w Teatrze Starym i okazało się, że pewne numery kabaretowe się sprawdziły. Tam jest Piwnica Jana Michalikowa, wszystkie wspomnienia kabaretowe, taki przekrój przez życie kabaretowe w Polsce. Wszystko to powoduje, że aktor w kabarecie ma ogromne wyzwanie nowego typu, musi się nastawić na bezpośredni kontakt z widownią, musi jej spojrzeć w oczy. W teatrze artysta widzi czarną ścianę, same reflektory, nie widzi oczu, ludzkich twarzy. Stara się nawiązać kontakt bezpośredni, patrzy jak reagują ludzie, wodzi ich za nos, troszeczkę próbuje podgrywać pod nich. Kabaret musi być momentami gorzki i smutny. Dobry kabareciarz zaprasza ludzi do zabawy, albo do refleksji, albo do poszukiwania point, poszukiwania podtekstów, musi uruchomić wyobraźnię. W kabarecie dekoracje najczęściej są tylko pretekstem, kostium jest zaledwie znaczeniem. Wszystko natomiast płynie z aktora w przedstawieniu kabaretowym.

Atrybutami gry scenicznej kabareciarza są rekwizyty. Ale gra sceniczna jest także w ruchu, w ubiorze, to jest kolorystyka kilka takich drobnych znaków. W kabarecie widz jest inteligentny. To widz, który się uśmiecha, to jest widz, który czasami myśli, czasami się smuci patrząc na to, co się dzieje w kabarecie o to taka jest nasza rzeczywistość. Jest słynne powiedzenie, które w kabarecie powinno mieć zawsze zastosowanie, cytat z „Rewizora” Gogola, który z pełną mocą podkreśli ideę kabaretu - "z kogo się śmiejecie? Z samych siebie się śmiejecie!". Człowiek, inteligentny widz musi umieć się z siebie śmiać, a to jest sztuka i to świadczy o klasie człowieka, o jego inteligencji, o jego wrażliwości, nadęty bałwan, bufon nie umie się z siebie śmiać a jak nie umie się z siebie śmiać, to jego problem.

Dokonując pewnej refleksji na Temat rekwizytów gry kabaretowej, nie sposób oprzeć się wrażeniu, ze wspomaganie gry w ten specyficzny sposób rozrosło się do tworzenia małych form teatralnych i medialnych. Wystarczy wskazać Dańca i jego gale „Marzenia Dańca”, w których drzewko bursztynowe szczęścia staje się już nie rekwizytem, ale osią, tematem, pretekstem do zbudowania skeczu. Kostiumy, nie są już tylko częściowe, to bardzo precyzyjnie, wręcz z przepychem skompletowane części garderoby. Podobnie jest z charakteryzowaniem. Nie idzie o nadanie postaci zarysu, tu rzecz się ma przepysznie, prawie barokowo - pełen makijaż.

Z czego wynika ta gra kabaretowa? Wypada sądzić, ze z przekazu medialnego. Kabaret Dańca to już nie mała scenka, wyrafinowany widz, wąski odbiorca. To komercja, flesze, kamery i miliony oglądających telewidzów, to także zapowiedź powtórek telewizyjnych. Kabaret Tey, w którym mogło się wiele zdarzyć część Programu stanowiła improwizacja, wszak na scenie i widowni rozgrywało się wiele, odeszły w zapomnienie, Daniec to obliczenie, zagranie, montaż materiału, tego typu zabiegi medialne socjotechniczne. W mniemaniu piszącego te słowa, naturalniejszy jest kabaret Ani Mru Mru, czy Potem. Tam gra wspomagana jest tylko tyle ile potrzeba, by precyzyjniej i obrazowo oddać sytuacje.