Jan A. P. Kaczmarek i Dark Stork Studios – nowe studio deweloperskie z Poznania

Obrazek użytkownika Brama
22.10.2013

Jednym z ważniejszych wydarzeń podczas tegorocznych Targów gier, rozrywki i multimediów Poznań Game Arena (relacja z tej imprezy już wkrótce) było ogłoszenie się nowego polskiego producenta gier komputerowych – Dark Stork Studios. Konferencję, która była coming outem studia, poprowadził Miłosz Szczygielski, współzałożyciel i dyrektor kreatywny. Ambitny zespól z Poznania rozpoczął działalność z przytupem – między innymi ujawniając informację o współpracy ze światowej sławy kompozytorem – Janem A. P. Kaczmarkiem.

Fot. Szymon Kaczmarek (Dark Stork Studios) - Jan A. P. Kaczmarek stworzy muzykę do pierwszej gry nowego polskiego studia Fot. Szymon Kaczmarek (Dark Stork Studios) - Jan A. P. Kaczmarek stworzy muzykę do pierwszej gry nowego polskiego studia
  • Rozmowa z Miłoszem Szczygielskim - dyrektorem kreatywnym Dark Stork Studios
  • Konferencja prasowa Dark Stork Studios - tuż przed ujawnieniem kluczowych informacji.
  • Fot. A.K.Dykczak (Dark Stork Studios) - Konferencja prasowa Dark Stork Studios - też jestem na tym zdjęciu :-)
  • Fot. Dark Stork Studios - Logo nowego polskiego studia z Poznania

Laureat Oskara został konsultantem artystycznym, a celem współpracy jest stworzenie muzyki do pierwszej gry studia. Sam zainteresowany tak komentuje sytuację: „Tworzenie muzyki do gry wideo będzie dla mnie wspaniałą przygodą i dużym wyzwaniem artystycznym. Dark Stork Studios ma ogromny potencjał i cieszę się na naszą współpracę. Doceniam również, że studio ma siedzibę w Poznaniu i jest pionierem w branży gier wideo w stolicy Wielkopolski, podobnie jak festiwal Transatlantyk w dziedzinie filmu i muzyki. Ufam, że wspólnie stworzymy niepowtarzalną jakość na światowym rynku rozrywki elektronicznej”.

Jakby potwierdzeniem dla tych słów jest druga (a chronologicznie pierwsza) z informacji przekazanych podczas krótkiej konferencji prasowej: studio zakupiło licencję na najnowszą wersję silnika Unreal Engine 4 – jednego z najnowocześniejszych i najbardziej zaawansowanych silników graficznych, wykorzystywanego do produkcji gier przez największych graczy na rynku. Jest to technologia nowej generacji, a gry na niej oparte dopiero powstają. Taki silnik w rękach młodego dewelopera oznacza, że panowie z Dark Stork Studios nie żartują i naprawdę celują w światową czołówkę.

Pierwszy tytuł studia, którego właścicielem jest Mikołaj Świtalski, na razie owiany jest tajemnicą – poza faktem wykorzystania najnowocześniejszych technologii i współpracą ze światowej klasy kompozytorem nie wiadomo zupełnie nic. Korzystając z nadarzającej się okazji przeprowadziłem wywiad z jednym z twórców próbując dowiedzieć się choć troszkę. Zapraszam do lektury…

Witam serdecznie. Na początek może powiesz coś o sobie, przedstawisz nam swoją firmę, jaka jest jej geneza...

Miłosz Szczygielski, dyrektor kreatywny oraz współtwórca Dark Stork Studios, studia developerskiego z Poznania. Jesteśmy młodym studiem deweloperskim, istniejemy oficjalnie od marca, ale już od ponad roku trwały prace nad tym projektem – nie tylko gry, ale studia jako całości. Zespół to pasjonaci, jedni z doświadczeniem, niektórzy jeszcze nie.

Rozumiem, skąd pomysł na nazwę – Dark Stork i jak to jest z tym bocianem? Bocian, ale jaki - mroczny, ciemny czy czarny?

Myślę, że bardziej mroczny, ale tutaj oczywiście genezą stworzenia nazwy była chęć pokazania jakiegoś symbolu Polski, ale żeby to nie było takie dosłowne. Bocian w mitologii też kojarzy się z dobrymi rzeczami, a my celując w rynek międzynarodowy chcieliśmy ująć, przemycić w nazwie coś polskiego a z drugiej strony też coś tajemniczego.

Może coś jeszcze o waszym zespole, jak wiele osób zajmuje się tym projektem?

Obecnie mamy już ponad 25 osób, do końca roku chcemy dobić do liczby około trzydziestu osób. W przyszłym roku podwoimy na pewno zespół. Przy tak dużej skali projektu to jest wręcz nieuniknione.

W porządku, to skoro jest ten polski bocian to na ile sama gra jest zakorzeniona w polskiej rzeczywistości?

Nasz pierwszy projekt jest nastawiony globalnie, więc raczej jedyną polskością jaką będziemy podkreślać jest nasza firma i zespół go tworzący.

Muszę przyznać, że zaimponowaliście, na pewno nie tylko mnie, angażując do współpracy pana Jana A. P. Kaczmarka. Jak się zaprasza taką osobistość do współpracy z nowo powstałym studiem developerskim? (Dla pana Kaczmarka jest to debiut jeżeli chodzi o branżę gier komputerowych – przypis redakcja)

Myślę, że po prostu spotyka się, przedstawia swoją wizję, plany firmy. To co chce się zrobić i z kim przede wszystkim. Zakupiliśmy Unreal Engine 4, według nas najlepszą technologię jutra, która pozwoli nam być na bieżąco i uzyskać taki efekt jaki sobie zamierzyliśmy. Mając takie a nie inne cele, aspirując do dołączenia w przyszłości do czołówki najlepszych twórców gier na świecie, dla nas osoba pana Jana jest oczywistym wyborem. Bardzo nas cieszy, że udało nam się nakłonić pana Jana do współpracy z nami, a myślę, że również dla niego samego - napisanie muzyki do naszego pierwszego tytułu - jest to wielkie wyzwanie.

Uprzedziłeś nieco moje pytanie o silnik graficzny, ale zostańmy na chwilę przy tym temacie. Technologia Unreal, pomimo że jest bardzo elastyczna, kojarzy się przede wszystkim z First Person Shooterami. Pójdziecie właśnie w tym kierunku, czy pokażecie, że z tą technologią da się zrobić także coś innego?

Tak, postaramy się pokazać, ze można zrobić z tym silnikiem coś zupełnie innego, nie tylko wspomniane FPSy. Nowy Unreal Engine, w wersji czwartej, daje o wiele większe możliwości a sama praca dla developerów jest dzięki niemu ułatwiona. Myślę, że przyszłe nasze projekty też będziemy tworzyć na tej technologii. Tak jak mówiłem, jest to technologia jutra, chcemy być na bieżąco a Unreal Engine 4 nam na to pozwoli.

Rozmawialiśmy chwilę tuż po waszej konferencji, mówiłeś, że jeszcze za wcześnie by mówić o tytule i gatunku gry. Ale to jest wywiad i takie pytanie musi paść, więc może choć tytuł roboczy? I jakaś podpowiedź czym ta gra może być?

Na razie za wcześnie na podawanie takich informacji. Cierpliwości :)

Zatem może coś więcej o samej grze? Nie ujawniacie na razie jej tytułu, a w jaki segment celujecie? Będzie to tytuł AAA?

No tak, już sama skala projektu i pierwsze ujawnione informacje zarówno o silniku jak i współpracy z panem Janem pokazują, że podchodzimy do tego poważnie. Chcemy, żeby produkt był najwyższej klasy i będziemy dążyć do tego. Na tę chwilę nie możemy jeszcze udzielić informacji jak to będzie dokładnie wyglądać. Kończymy etap prototypowania, myślę, że do końca roku ruszy już stricte produkcja projektu a pod koniec roku będziemy już sukcesywnie informować o kolejnych etapach i samym tytule. Na tę chwilę możemy powiedzieć, że będzie to produkcja na platformy PC.

Czy ewentualne konwersje na konsole nowej generacji są brane pod uwagę?

Pierwszy projekt na pewno nie pojawi się na konsolach. Myślę, że musimy wpierw nabrać doświadczenia, pierwszy projekt jest też po to aby zespolić zespół. Nie ukrywamy, że jesteśmy młodym ambitnym zespołem, musimy nabrać doświadczenia, dobrze poznać technologię. Nowym konsolom się przyglądamy i kto wie, czy kolejne projekty nie będą już także konsolowe.

Kończycie etap prototypowania, co to oznacza i jak to się przekłada na datę premiery? To kwestia miesięcy?

Raczej lat. Okres prototypowania to jest teraz najważniejszy dla nas moment, kończymy go i jeżeli ten kierunek, który sobie wyznaczyliśmy, okaże się tym właściwym, będziemy pewni, że to jest to, to wtedy zaczynamy już produkcję.

Jak się wam podobają targi?

Jest bardzo pozytywnie. Jest to najważniejsza impreza w Polsce, cieszymy się, że tutaj możemy zadebiutować jako studio deweloperskie oraz ogłosić ważne dla nas informacje związane z naszym pierwszym tytułem.

Jesteście młodym, ambitnym zespołem, który mocnym uderzeniem wkracza na rynek. Czego mogę wam życzyć na koniec rozmowy?

Przede wszystkim tego, żeby projekt spełnił oczekiwania graczy, mam nadzieję, że ich nie zawiedziemy. Po to powstało studio, żeby robić gry na najwyższym poziomie i dostarczać najlepszą rozrywkę graczom.

Oczywiście, życzę też powodzenia i sukcesu z pierwszym projektem. Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję. Pozdrowienia dla czytelników Po Przecinku.