Kacze dzioby się sprawdziły

Obrazek użytkownika Roman Krzywiński
31.01.2013

Zimowe słońce, ujemne temperatury w nocy, dodatnie w dzień, zmrożony śnieg i szusowanie po szerokich stokach. Do tego imprezy, francuska kuchnia i niepowtarzalna ekipa. Nie mogłem wymarzyć sobie lepszego wyjazdu w 2013 roku, a zaliczyłem ich już trzy.

fot. Roman Krzywiński

Cała 22-osobowa grupa, z którą pojechałem, zakwaterowała się w 4-gwiazdkowym chalet Les Hauts de Valmeinier słynącym z fantastycznej atmosfery i wyśmienitej francuskiej kuchni. Położony jest w najwyższej części Valmeinier, bezpośrednio na stoku z przepiękną panoramą na szczyty górskie. Supermarkety, bary, restauracje i sklepy sportowe znajdują się w centrum miejscowości, do której mieliśmy ok. 250 m. W samym obiekcie basen, studio fitness, sauna, jacuzzi, itp. Dzień rozpoczynaliśmy od porannej gimnastyki porannej na świeżym powietrzu. Mimo wczesnej pobudki wszyscy konsekwentnie stawiali się do ekstremalnych wyczynów. Później szybkie śniadanko, wyjazd na górę, rozgrzewka, a potem tylko szusy po pięknie zmrożonych z rana trasach na stokach Valmeinier. Zjazd to już przyjemność, można było poćwiczyć skręt długi i krótki, na krawędziach, jazdę po puchu - co sprawiało nam najwięcej radości - oraz śmiechu z niezliczonej ilości perfekcyjnych wywrotek, które wzbudzały podziw wszystkich narciarzy na stoku!

W trakcie przerw zasłużony wypoczynek w słońcu; chłodne, wyciskane soki owocowe dla dzieci i coś na rozgrzanie dla dorosłych, oraz tzw. „łapanie brązu”. Nasze przyjemności nie kończyły się na nartach. Po powrocie czekało wiele przyjemności tj. rozgrzane sauny , jacuzzi , basen itp. Ci, którym ruchu i wrażeń ciągle było za mało udawali się na popołudniowe, relaksacyjne zajęcia we własnym gronie. Następnie przepyszna kolacja, którą każdy przygotowywał sobie we własnym zakresie, a wieczorkiem przy wspólnej lampce wina podsumowanie dnia.

Pozytywny wyjazd i mega doładowująca energia! Tylko tak można podsumować zimowo narciarski wyjazd! I na koniec: Region Valmeinier-Valloire położony jest w słonecznej Dolinie Maurienne. Ten obszerny teren narciarski określany jest, jako mniejsze wydanie 3 dolin - Trois Vallées. Valmeinier położone jest pośrodku dwóch Parków Narodowych Ecrins i Vanoise. Legendarna jest tu przełęcz z Valloire do Col du Galibier, najwyższego przesmyku Alp na trasie Tour de France.