Project Shield - NVIDIA szykuje ofensywę na rynek konsol przenośnych?

Obrazek użytkownika Brama
15.02.2013

Na tegorocznych targach CES (Consumer Electronics Show) w Las Vegas NVIDIA – firma kojarzona głównie z produkcją wydajnych kart graficznych dla komputerów klasy PC, a od jakiegoś czasu również dla urządzeń mobilnych za sprawą układów z rodziny Tegra – zaprezentowała własny projekt przenośnej konsoli o nazwie kodowej Project Shield.

Konsola Project Shield od NVIDIA Konsola Project Shield od NVIDIA
  • Konsola Project Shield od NVIDIA
  • Konsola Project Shield od NVIDIA
  • Konsola Project Shield od NVIDIA
  • Konsola Project Shield od NVIDIA

W konsolce o wyglądzie przywodzącym na myśl tanie chińskie podróbki zmieszczono kawał potężnej technologi. Całość napędza Tegra 4 z układem graficznym GeForce o 72-ch specjalnie zaprojektowanych rdzeniach i czterordzeniowym CPU. Za działanie odpowiada najnowsza wersja systemu Android Jelly Bean dzięki czemu uruchomimy gry i aplikacje dostępne na system Google. Do pełnowymiarowego pada przyczepiono pięcocalowy ekran multi-touch o rozdzielczości HD, zmieszczono także ultra-szybki moduł Wi-Fi oraz miniaturowe złącza HDMI i USB, uzupełnione o port microSD i słuchawkowy.

Jednym słowem Shield pod względem mocy obliczeniowej zjada na śniadanie nie tylko PS Vitę, ale również wszystkie obecne na rynku konsole stacjonarne. Mimo wszystko nie sprzedawałbym jeszcze posiadanych urządzeń – technologia to nie wszystko, ważniejsze są gry, a niskobudżetowe produkcje na Androida jakoś mnie nie przekonują. Jedyna zaprezentowana na razie gra tworzona pod nowe urządzenie NVIDI – przygotowywana przez polskie studio Vivid Games „Real Boxing” – również szału nie robi. Wideo można obejrzeć tutaj: http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=tDTx8TXKxs4.

Inną cechą konsoli mającą zainteresować graczy jest możliwość streamowania gier z komputera PC na ekran konsolki. Czyli funkcjonalność oferowaną również przez konsolę Wii U i w ograniczonym zakresie przez tandem PlayStation 3 i PS Vita. O ile na konsoli ma to sens – gdy z telewizora chce skorzystać inny członek rodziny rozgrywkę można przenieść na mały ekran, tak komputer zazwyczaj podłączony jest do własnego monitora. Oczywiście komputer ten wyposażony musi być w kartę NVIDI – co najmniej GTX 650, a także przynajmniej procesor Intel i5, 4GB RAM, Windows 7 lub 8 oraz ruter Wi-Fi najlepiej w technologii 802.11n Dual Band lub MIMO.

Nie ujawniono jak dotąd daty premiery konsolki (podobno drugi kwartał 2013 roku) ani ceny, ale NVIDIA zapowiada, żeby „nie oczekiwać, że Project Shield będzie tania”. Wszystko to sprawia, że traktowałbym ją raczej jako ciekawostkę lub prezentację mocy ich nowego układu – Tegra 4, który trafi również do urządzeń innych producentów takich jak tablety czy telefony. Uważam, że bazowanie na grach o smartfonowym rodowodzie nie przyniesie konsoli wystarczającego zainteresowania ze strony graczy konsolowych a pecetowcy zbyt są przywiązani do tandemu mysz-klawiatura by przesiadać się na „pada z ekranem”. Sam bardziej czekam na prezentację stacjonarnych konsol nowej generacji co nastąpić może już na dniach – wg plotek Sony ujawni PlayStation 4 już w nocy z 20 na 21 lutego. Stay tuned!