Semana Santa - Wielki Tydzień

Obrazek użytkownika Weronika
14.04.2014

Właśnie rozpoczęliśmy ostatni tydzień przed świętami Wielkanocnymi. W Kościele to czas refleksji  i przygotowań, tak by najważniejsze katolickie święto miało wymiar przede wszystkim duchowy, a nie materialny. W praktyce coraz częściej zajmujemy się całą otoczką świąt czyli sprzątaniem, zakupami, wypiekami, aniżeli wsłuchaniem się w siebie i przeżywaniem radosnej nowiny zmartwychwstania Chrystusa. Zwalniamy dopiero przy wielkanocnym śniadaniu, kiedy to razem z rodziną jemy świąteczny posiłek. Wielki Tydzień bo tak nazywa się okres tuż przed Wielkanocą obchodzony jest na różne sposoby na całym świecie. Ale Hiszpanie nie raz udowodnili, że huczne zabawy to ich środowisko naturalne, w którym czują się świetnie, tak więc i tym razem Wielki Tydzień to dla nich okazja by zachwycić świat i przyciągnąć turystów. Zabieram Was zatem do Malagi, gdzie Semana Santa (Święty Tydzień) obchodzony jest bardzo szczególnie.

fot. Zyllan Fotografia (CC BY 2.0) fot. Zyllan Fotografia (CC BY 2.0)

Malaga to miasto w południowej prowincji Hiszpanii – Andaluzji. Słynie z pomarańczy, areny do walki z bykami, z szeregu zabytków oraz wybitnego malarza Pabla Picassa, przystojnego Antonio Banderasa i barwnych procesji. Semana Santa  czyli obchody Wielkiego Tygodnia mają tu ponad 500 letnią tradycję. Od kiedy Katoliccy Królowie Izabela i Ferdynand odbili Malagę z rąk Maurów, zaczęły powstawać bractwa religijne, które zajmowały się opieką nad chorymi i pochówkiem zmarłych. Z czasem zaczęły odgrywać Pasję, wykorzystując drewniane ruchome rzeźby. Obecnie bractw jest znacznie więcej, a wszystkie prowadzą działalność dobroczynną i przygotowują procesje do obchodów Wielkiego Tygodnia. Do jednego z bractw - Esperanza należy także rodzina słynnego Banderasa, a przynależność do bractwa przechodzi z pokolenia na pokolenie. Sam Antonio co roku przyjeżdża w rodzinne strony by brać czynny udział w pochodach. Procesje Wielkanoce to najważniejszy czas w roku. Przygotowania są bardzo staranne i zaczynają się tuż po Wielkanocy. Zatem przez okrągły rok, szykowane są trony, rzeźby, baldachimy, orkiestry, specjalnie haftowane płaszcze. Figury wykonują znani rzeźbiarze, inne są obecne w paradach od kilkaset lat. W tym czasie stara część miasta zostaje wykluczona z ruchu i dostępna tylko dla procesji i jej uczestników. Misternie wykonane trony, bogato przystrojone kwiatami, wraz z figurą Matki Boskiej i Jezusa mogą ważyć nawet kilka ton. Niesione są na barkach specjalnie wyćwiczonych mężczyzn zwykle przez kilka godzin. To bardzo ciężka praca. Członkowie bractwa ubrani w spiczaste kaptury, co ma symbolizować równość przed Bogiem, niosą świece, dzieci sypią pachnące gałązki rozmarynu, orkiestra dęta przygrywa, a przypadkowi śpiewacy intonują religijne pieśni. Uczestnicy procesji sypią kwiaty. Nie ma tu miejsca na improwizację. Trasa i czas pochodu jest ściśle zaplanowana. Różne bractwa mają swoje trasy, a uczestnicy specjalny program z godziną i miejscem pochodu. Punktem wspólnym dla każdej procesji jest Katedra Wcielenia. To tam zatrzymuje się każde bractwo. Zakończeniem jest parada Legii Cudzoziemskiej, gdzie na ramionach hiszpańskich legionistów niesiony jest wielki krzyż.

Semana Santa to bardzo ważny czas, kiedy uroczyste procesje, modlitwy i śpiewy jednoczą ludzi w oczekiwaniu na radosną nowinę. W końcu Święta Wielkanocne to radosne święta, triumf życia nad śmiercią. Zatem jeśli chcielibyście zobaczyć obchody Wielkiego Tygodnia w Hiszpanii, warto z dużym wyprzedzeniem zaplanować podróż. Chętnych do wzięcia udziału w tym niesamowitym spektaklu jest bardzo dużo. Tym bardziej, że nie kończy się on na samej procesji. Jak zawsze po jej zakończeniu swoje drzwi otwierają bary tapas i lokalne restauracje.