„Skyfall” - This is not the end

Obrazek użytkownika Roman Krzywiński
22.11.2012
Skyfall promo Materiał promocyjny "Skyfall"

Po czterech latach oczekiwań, na nowego Bonda, idąc z żoną do kina zastanawiałem się, czy jest to film, który można okrzyknąć najlepszym z Bondów. Myślę, że nie - mimo tego, że ma znakomity scenariusz, jest wyśmienicie wyreżyserowany i sfilmowany, a niektóre sceny zatykają dech w piersi. Muzyka to jeden z ładniejszych tematów. Film na pewno nie oddaje tego, co jego poprzednicy, po prostu w niektórych momentach nuży.

Cały film to wydłużające się dialogi, które w całości są sztywne, brakuje im dawnej bondowskiej lekkości i finezji. Reżyser nowego Bonda pokazuje nam, że dzisiejszy Bond jest zupełnie inny, a  typowe gadżety i wartka akcja, które towarzyszyły poprzednim filmom, gdzieś zaginęły.

Sam Bond to mężczyzna, posiadający wiele słabości, co w poprzednich filmach byłoby nie do zaakceptowania, a powodem tego może być to, że na drodze staje mu Javier Bardem w roli głównego przeciwnika agenta 007. Reżyser filmu Sam Mendes zbudował tu zupełnie inny klimat, który na widza może działać dwojako. Jednym będzie się podobać, drugim nie.

Wszystko to, co zostało pokazane można jednak ocenić jako dobre kino, które warto obejrzeć, ale czy sprawi nam taką sama przyjemność jak jego poprzednicy. Na to każdy musi sobie sam odpowiedzieć.

tytuł: „Skyfall”
rok produkcji: 2012
reż.: Sam Mendes
wyst.: Daniel Craig, Javier Bardem, Judi Dench, Ralph Fiennes