Transatlantyk wystartował

Obrazek użytkownika Filip Krause
16.08.2012

W Poznaniu wystartował Transatlantyk – Międzynarodowy Festiwal Filmu i Muzyki, który aspiruje do wpisania się w kalendarz najważniejszych międzynarodowych przeglądów filmowych i muzycznych. To kulturalne święto potrwa 8 dni i ma być niezwykle intensywne.

www.transatlantyk.org/pl/strony/press-room

Od 15 do 22 sierpnia zaprezentują się twórcy filmowi i muzyczni, setki artystów światowej sławy, ale także twórcy młodzi, stawiający w tym kulturalnym świecie pierwsze, jakże pewne kroki.  Zaplanowano około 170 pokazów filmowych w kilkunastu sekcjach tematycznych, koncerty muzyczne, spektakle, warsztaty i spotkania. Wszystkie wydarzenia odbędą się w kilkunastu miejscach w Poznaniu oraz Instytucie Rozbitek. Festiwal przez swoich twórców nazywany jest glokalnym, czyli lokalnym w działaniu i tożsamości, ale globalnym w konsekwencjach działania.

Nic tak nie zaszczepia idei w umysłach i sercach, jak muzyka i film – ta parafraza słów kompozytora, Jana A.P. Kaczmarka, założyciela i dyrektora Transatlantyku oddaje ducha tego wydarzenia. Festiwal ma w założeniu reagować na sytuację społeczną, integrować społeczeństwo ze sztuką. Pewne jest to, że dostajemy taką szansę. Nie ma właściwie wydarzenia, którego nie moglibyśmy dopasować do swoich upodobań; nie brakuje takiego, które nie byłoby interesujące dla przypadkowego widza lub słuchacza.

Gala Otwarcia w Auli Uniwersytetu Adama Mickiewicza, która sama w sobie była ciekawym wydarzeniem kulturalnym, streściła w sobie wiele ważnych założeń Festiwalu. Przeprowadzona bez wielkiej pompy i niepotrzebnego zadęcia, z udziałem Orkiestry Kameralnej l’Autunno pod batutą Adama Banaszaka, akordeonistów: Motion Trio i Marcina Wyrostka, zaprezentowała połączenie nowoczesnych wyrazów muzycznych i filmowej retrospektywy z klasyczną sztuką. To swoista zapowiedź tego, czym jest i ma być w dalszym ciągu Transatlantyk. Pan Kaczmarek zdaje się zrywać z wysokiej kultury narosłe betonowe formy, chętnie oddaje film i muzykę w ręce każdego z nas, zachęca do zabawy nimi; kosztowania.

Zachęcamy do skorzystania z bogatego menu Festiwalu. To dobra okazja, żeby zobaczyć filmy trudno dostępne, często kino kameralne, posłuchać muzyki wielkich twórców, spotkać się z nimi osobiście; skosztować dawki tego, co zjadamy na co dzień, ale w trochę inny sposób. Film i muzyka są ze sobą nierozerwalnie związane. Przez kilka kolejnych dni możemy badać te powiązania i czerpać z tego niemałą radość. Po szczegóły programowe zapraszamy na stronę internetową festiwalu.

www.transatlantyk.org