Widok z okna w Le Gras - najstarsze zdjęcie na świecie.

Obrazek użytkownika Filip Krause
9.08.2012

Chociaż trudno w to uwierzyć, za nieco ponad dekadę minie 200 lat od powstania pierwszej udanej i trwałej fotografii. Najprawdopodobniej w 1826 roku, Joseph Nicéphore Niépce na płytce o wymiarach 20,3 × 16,5 cm. utrwalił widok zza okna swojej pracowni.

fot. Joseph Nicéphore Niépce - "Widok z okna w Le Gras"

Joseph Nicéphore Niépce rozpoczął swe eksperymenty z fotografią już dziesięć lat wczesniej. W 1816 roku udało mu się uzyskać pierwsze negatywowe obrazy na papierze, okazały sie one jednak nietrwałe i Joseph nie był w stanie zmienić ich w pozytywowe fotografie z prawdziwego zdarzenia. Kolejne próby kontynuował z wykorzystaniem podłoża z metalu i kamienia a nawet tzw. asfaltu syryjskiego, który reagował na padające na niego światło, co pozwało dłużej zachować twardniejący obraz po wyczyszczeniu płytki olejkami lawendowymi. Technikę tę nazwał heliografią. Wreszcie z utrwalonych negatywów można było uzyskać odbitki.

Był to dopiero początek prac Josepha Nicéphore'a nad doskonaleniem techniki fotografii, jaką znamy dziś. Wykorzystał on swe doświadczenie w pracy nad heliografią i zaadoptował jej założenia i wyniki do uzyskiwania obrazów za pomocą camera obscura. Chociaż już ok. 1824 roku artysta uzyskiwał pierwsze niewyraźne obrazy, dopiero przy wykorzystaniu lepszego sprzętu 2 lata później, udało mu się stworzyć i zachować obraz, który uważany jest dziś za pierwszą utrwaloną i udaną fotografię - "Widok z okna w Le Gras", czyli dachy zabudowań gospodarskich widzianych z okna jego pracowni. Można jedynie domniemywać tajniki stworzenia tego zdjęcia. Naukowcy spierają się nawet o przypuszczalny czas naświetlania światłoczułego materiału, podając rozpiętość od kilku do kilkudziesięciu godzin.

Już sama historia genialnego artysty i wieloletnich starań o tworzenie wymarzonego dzieła jest niezwykle ciekawa. Interesujące są również dzieje samego zdjęcia w kolejnych latach. Niépce opuścił Francję wkrótce po udanym eksperymencie i udał się do Wielkiej Brytanii z nadzieją na zainteresowanie wynikami swej pracy szeroką publiczność, zwłaszcza tą wpływową. Wykorzystał swe znajomości na dworze królewskim, by zwiększyć szanse na dotarcie nawet do samego władcy na zamku w Windsorze. Nie wiadomo czy ten plan się udał. Udało się natomiast przedstawić fotografię członkom Royal Society, nie wywołała ona jednak większego zainteresowania. Po powrocie do Francji Niépce wszedł w spółkę z poznanym niewiele wczesniej Daguerrem, z którym wspólnie rozwijał swój wynalazek, aż do swej śmierci w 1833 roku.

Przed wyjazdem z Londynu Niépce podarował "Widok z okna w Le Gras", jak i inne swe prace Francisowi Bauerowi. Po śmierci tego drugiego, kolekcja stała się własnością kolejnych członków Royal Society, a później przechodziła z rąk do rąk, z pokolenia na pokolenie, rozłączana, częściowo zagubiona. "Widok z okna w Le Gras" odnalazł się w 1952 roku i od razu wzbudził sensację. Jego odkrywca, Helmut Gernsheim postulował o uznanie fotografii najstarszą, zmieniając zapisy w książkach o historii mówiące o dagerotypii z 1839 roku. Wtedy Daguerre pokazał światu wynalazki i wyniki badań, które wiele lat wczesniej zapoczątkował przecież Niépce.

Od 1963 roku właścicielem najstarszego zdjęcia w historii fotografii jest University of Texas at Austin. Niezwykle rzadko jest ono wypożyczane na wystawy fotografii. Najbliższa szansa obejrzenia dzieła nadarzy się już wkrótce, w dodatku całkiem blisko. "Widok z okna w Le Gras" jak i wiele innych prac z kolekcji Helmuta Gernsheima zostanie zaprezentowane w Reiss-Engelhorn-Museen w Mannheim od 9 września 2012 roku do 6 stycznia 2013. Jest to niezwykła szansa spotkania się z historią fotografii i obejrzenia pierwszego zdjęcia sprzed blisko dwóch stuleci.