Wiosna, wiosna echże Ty Kobieto!

Obrazek użytkownika Sylwia
11.04.2013

Oto i ONA - przyszła lekko spóźniona, jak prawdziwa Kobieta, która lubi mocne wejścia. "Tęskniliście”? zdaje się pytać z lekkim sarkazmem... ależ oczywiście!

wiosna, pączki, drzewa fot. Jacek Kordus

 

Przecież wystawy sklepowe od stycznia już w zieleń i żółć ubrane z kwiatkami w oknach wystawowych zachęcają do kolejnego szturmu i zdobycia rzeczy zasugerowanych przez divy modowe. Owe „Must have” podjudza Nas niczym niejaki Kim z pewnego Państwa, boimy się czegoś nie mieć a co wtedy powiedzą znajomi jak nie będzie kolejnej niezwykłej fotografii zrobionej najnowszym smartfonem na profilu społecznościowym? No może czas najwyższy po prostu zmienić otoczenie a nie gadżety?

Z wiosną ponownie wraca kult pięknego ciała, ten aspekt wiosny lubię najbardziej - niczym pączki nowych liści rozkwitają nowe diety cud, kobiety głodzą się, jedzą liście i katują się treningami, które doprowadzają ich do omdlenia, biegną do aptek po saszetki, które zapewniają cuda! Piękne włosy, skóra, zero cellulitu, do tego mniej w obwodzie ud i brzuch prawie znika - wspaniale!!! Ja też ostatnio oglądałam program z takimi treningami, matko kochana zmęczyłam się od samego oglądania! Żeby nie było, że nie jestem zwolenniczką pięknego ciała - jestem jestem!! Jednakże propaguję piękne i zdrowe ciało oraz umysł - chętnie poćwiczę z Panią/Panem gdziekolwiek ale nie wtedy gdy śnieg się topi a do mnie dociera, iż ubrania na lato kupuje w rozmiarze 36.

Kochane Kobiety szanujmy własne zdrowie i ciało, uprawiajmy sport dla ciała, ducha a nie dla wiosny i lata, bo zima i jesień będą się z nas śmiały. Na wiosnę obudźmy swoje szare komórki i z rzeczy „must have”- najważniejszy niech będzie rozum.