Sportowi politycy...

Tomasz Płuciennik
31 meczów, tysiące sprzedanych chorągiewek, godziny programów o piłce nożnej i naszych „Orłach”, czyli ponad 3 tygodnie piłki nożnej w ramach Euro 2012 za nami. Po Mistrzostwach spodziewałem się, że na ekrany wrócą wzruszające seriale, ekscytujące filmy oraz żądni uwagi politycy, a w konsekwencji strajki, wiek emerytalny, TV Trwam na multipleksie, sondaże popularności, marsze równości i  nierówności oraz kolejne show Janusza Palikota. I się nie pomyliłem – choć...

Niedługo znów rozkopią!

Bartłomiej Swojak
Fakt, że Polak uwielbia narzekać jest znany od dawna. Bardzo chciałbym móc stwierdzić, że to jedynie stereotyp, fałszywe przekonanie rozpowszechniane przez tych, którzy nigdy nawet w naszym pięknym kraju nie byli. Problem jednak w tym, że na każdym kroku moi współplemieńcy robią wszystko by przekonać o prawdziwości tego stwierdzenia. Śmiem twierdzić, że w dobie słabych wyników naszej reprezentacji w piłce nożnej, możemy z marudzenia i narzekania uczynić sport...

Polska jak… Brazylia, czyli ku pokrzepieniu serc.

Marcin Kietliński
To miał być inny tytuł. To miał być inny tekst. Jakże bardzo chciałbym w kolejnych zdaniach analizować ćwierćfinałowy mecz reprezentacji Polski z Niemcami podczas „naszego” Euro w Gdańsku. Opisać każdą akcję tego spotkania, podzielić się emocjami, których mieliśmy wszyscy doświadczyć. Tyle, że…ten mecz się nie odbył. Od ponad tygodnia kilkanaście milionów trenerów i selekcjonerów, bo przecież podczas wielkich piłkarskich imprez wszyscy nimi jesteśmy, zastanawia się...

Letni kibice

Filip Krause
W czasie Igrzysk Olimpijskich rośnie świadomość sportowa szerokiej publiczności. Transmisje przyciągają przed telewizory miliony telewidzów, w wielu przypadkach po raz pierwszy oglądających zawody w dyscyplinach, o których wcześniej nie mieli zielonego pojęcia. Teraz uczą się zasad, sposobu punktowania; poznają zawodników, nawet reprezentantów swojego kraju i kibicują im zawzięcie ogłaszając to wszem i wobec z zauważalnym fałszywym przywiązaniem. Nie oznacza to...

Narzekaj, Polaku!

Filip Krause
Istnieje przekonanie, że Polak uwielbia narzekać. O ile samo narzekanie rzeczywiście mamy we krwi, to już lubienie tego, nie jest wcale takie oczywiste. Narzekanie jest w końcu formą buntu, oporu, niezgadzania się z pewną rzeczywistością. Zaryzykuję opinię, że ta postawa sprzeciwu w wykonaniu Polaków wynika tylko z konieczności. Przez setki lat specyficznych układów geopolitycznych nauczyliśmy się narzekać, bo była to często jedyna możliwość powiedzenia światu (...

Strony