Fismoll: czuję się czystym człowiekiem

Filip Krause
Uwielbiam poznawać nowych ludzi i spotykać się z nimi. To taka egoistyczna potrzeba zaspokajania ciekawości, a później kradzież - kradnę idee, pojęcia, wartości. Chłonę je, żeby później poukładać sobie swój światopogląd i spojrzenie na świat. Założyłem, że każda nowa osoba, z którą się stykam, zmienia mnie, czasem na pierwszy rzut oka niewidocznie, ale trwale i nieodwracalnie. Gdy nadarza się okazja spotkania kogoś, kto ma wielką moc, poddaję się jej. Tak było z...