Piszemy powieść przygodową – poradnik nie całkiem poważny

Arkadiusz Konstańczak
Marzysz o sławie i pieniądzach? Chciałbyś zobaczyć swoje nazwisko w czołówce filmu? Nic prostszego: napisz powieść, thriller przygodowy, a następnie sprzedaj prawa do ekranizacji i… już! Tylko, że napisać dobrą powieść nie jest łatwo. Ale to twój szczęśliwy dzień! Z moim poradnikiem to nie problem, wystarczy bowiem przestrzegać kilku zasad, przyjętych konwencji, aby zagwarantować sobie sukces. Stwórz bohatera na miarę potrzeb Pierwszym, co musisz zrobić to...

Warszawa zupełnie mnie nie inspiruje

Katarzyna Bocheńska-Włostowska
Katarzyna Bocheńska: Po „Piaskowej Górze” i „Chmurdalii”, osadzonych w klimacie Wałbrzycha, napisała Pani „Ciemno, prawie noc” i znów wędrujemy po mieście biedaszybów. Jaka siła pcha Pani myśli po raz trzeci do tego miasta? Joanna Bator: Moja nowa powieść zaczęła się, jak poprzednie – od słów „ciemno, prawie noc”, które mnie prześladowały. Trochę się z nimi mocowałam, bo na początku nie chciałam się pogodzić z tym, że opowieść znów ciągnie mnie do Wałbrzycha. W...

Joanna Bator "Ciemno, prawie noc"

Katarzyna Bocheńska-Włostowska
Wałbrzych, zło czające się zewsząd, ucieczka przed przeszłością i jej odkrywanie  to słowa klucze do najnowszej powieści Joanny Bator. "Ciemno, prawie noc" podobnie jak poprzednie tytuły „Piaskowa Góra” i „Chmurdalia” prowadzi nas na południe Polski do miasta biedaszybów. Trzymam w rękach jeszcze gorącą książkę, pachnącą farbą drukarską. Premiera publikacji miała miejsce 10 października. „Ciemno, prawie noc…” nie pozwoliła mi na wytchnienie w trakcie czytania....