Bieganie? Nie, dziękuję. Kibicowanie? Z wielką chęcią!

Kibice, maraton
Gosia Marcinkowska-Swojak
Nie biegam. Kibicuję. Bo to wielka frajda i mnóstwo pozytywnych emocji. Praktycznie przez cały rok docierają do mnie zewsząd informacje o organizacji różnorakich biegów. A to zimowych, a to wiosennych, a to mikołajowych, a to charytatywnych, długodystansowych, średniodystansowych i co tam jeszcze ludzkość wymyśliła. Nie sposób spamiętać. Biega sąsiad, biega koleżanka z pracy, biega ciotka, biega kuzyn i całe mnóstwo obcych mi zupełnie osób, które widuję lub mijam...

Połówka w Liverpoolu, połówka w Poznaniu – czyli maraton półmaratonów.

Marcin Kietliński
Wciąż biegamy. Nieco ponad rok temu kilku pracowników poznańskiego oddziału Energobudu Leszno postanowiło zmierzyć się z dystansem półmaratonu. Udało się i... część z nas połknęła bakcyla! Od tamtej pory treningi i starty w imprezach biegowych stały się prawdziwym hobby, sposobem na utrzymanie kondycji, rywalizację z własnymi słabościami czy też wreszcie okazją do zobaczenia kawałka Polski. No właśnie – jako, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, dwójka „runnersów” z...

Zwiedzając biegiem

Medale, maraton
Marcin Kietliński
Gdy ponad rok temu popełniłem na tych łamach pierwszy tekst o bieganiu, nie przypuszczałem jak bardzo rozwinie się moja przygoda z tym sportem i dokąd mnie zaprowadzi. Na początku była to jedynie chęć sprawdzenia własnych możliwości, sposób na poprawę kondycji i sylwetki oraz cel – meta maratonu. Jednak bieganie uzależnia. W moim i kilku z moich znajomych przypadku jest to szczególny rodzaj uzależnienia od startów w nowych miejscach i na nieznanych trasach. Powoli...

Sześciu, w szóstym, na szóstkę!

Marcin Kietliński
„Po co Wam to bieganie?”, „Bez sensu...taki wysiłek? No i przez ten cały półmaraton korkuje się całe miasto!” – taką oto, na szczęście odosobnioną, opinię usłyszałem niedawno. No właśnie, po co? Najlepszą odpowiedzią niech będzie satysfakcja malująca się na twarzach ponad 6 tysięcy biegaczy mijających metę VI Poznań Półmaratonu! Stolica Wielkopolski miastem rozbieganym jest. Ilość startujących osób rośnie znacząco z roku na rok. Niemal tradycyjnie patent mamy...

Półmaraton – pozostał miesiąc

Marcin Kietliński
Tylko 30 dni, czy aż 30? Drużyna złożona z pracowników poznańskiego oddziału Energobudu przygotowuje się do godziny zero, czyli 9 rano 7 kwietnia, aby pokonać biegiem ponad 21 kilometrów. Nie bez problemów – nie omijają nas kontuzje, problemy zdrowotne, nie rozpieszczała też pogoda, a często także po prostu brak wolnego czasu na regularne treningi. Jednak nikt się nie poddaje, nie rezygnuje, bo mimo wszystko pozytywnych stron przygody z bieganiem jest sporo. Oto...

W połowie drogi z Maratonu do Aten...

Marcin Kietliński
...czyli półmaraton. Nieco ponad 21 km biegu. Dlaczego akurat tyle? Mityczny posłaniec przebiegł przecież jedynie 37km, taka jest bowiem odległość między tymi dwoma miastami. Jednak na pierwszych igrzyskach olimpijskich postanowiono dystans ten zaokrąglić do 40km, a wieki później, podczas olimpiady w Londynie zwiększono go jeszcze o 2195 metrów. Powód był prozaiczny – metę przesunięto w pobliże miejsca, gdzie na trybunach zasiadała królowa brytyjska. Od tamtej pory...

42.195

Marcin Kietliński
Ponad 61 godzin treningu, prawie 620 pokonanych kilometrów w okresie od maja do października...wszystko po to, aby w niedzielny poranek 14.10.2012r. zrealizować jedno z „mocnych postanowień noworocznych”: stanąć na starcie, a następnie pokonać trasę XIII Poznań Maratonu, mieszcząc się w limicie 6 godzin. Czterdzieści dwa kilometry sto dziewięćdziesiąt pięć metrów – nawet ubranie tej liczby w słowa nie oddaje trudności, jaką kryje ten dystans. Dla ludzi biegających...